Łączny koszt opisanej poniżej wycieczki wyniósł 13.660 zł, z czego dofinansowanie ministerstwa z programu „Poznaj Polskę” wyniosło 10.000 zł

Kraków nie tylko historyczny

            Pod koniec wakacji Ministerstwo Edukacji i Nauki ogłosiło projekt edukacyjny pt. „Poznaj Polskę”, mający na celu ułatwienie organizacji wycieczki szkolnych do ważnych miejsc dla historii i nauki polskiej. Nauczyciele szkoły podstawowej w Lubecku przygotowali projekt wycieczki do dawnej stolicy Polski – „Królewskiego Stołecznego Miasta Krakowa”. Na początku listopada ministerstwo przyznało szkole dofinansowanie w wysokości 10 tysięcy złotych i można było zaczynać ostatnie przygotowania. Wyjazd musiał odbyć się do 15 grudnia – taki warunek dofinansowania postawiło ministerstwo.

             W wycieczce wzięli udział najstarsi uczniowie szkoły, klasy ósme i siódma, razem 47 uczniów ze swoimi wychowawcami, pp. Agnieszką Menderak, Rafałem Dybowskim i Krzysztofem Ciachem. Rankiem 2 grudnia, nie przestraszeni chłodnym porankiem, zebrali się pod szkołą, niecierpliwie  oczekując autokaru. Autokar po policyjnej kontroli ruszył w trasę punktualnie o 7.30.

             Pomimo tego, iż Kraków powitał chłodem i brakiem słońca, humory młodzieży nie opuszczały. Dla niektórych uczestników wycieczki był to pierwszy wyjazd do Krakowa, z ciekawością więc rozpoczęli spacer po „historycznym Krakowie”. Zostawiając ( na razie) wzgórze wawelskie, udaliśmy się w kierunku Rynku Głównego. Na Placu Franciszkańskim uczniowie stanęli u stóp „okna papieskiego” – miejsca niezwykłych spotkań papieża Jana Pawła II z rodakami, w czasie jego pielgrzymek do Ojczyzny. Średniowieczną atmosferę mogli poczuć już w kościele franciszkanów. Po chwili byliśmy już w Bazylice Mariackiej – udało się trafić na odsłonięcie cuda średniowiecznej rzeźby -ołtarza Wita Stwosza. Wielu uczniów skorzystało z okazji i uwieczniło ten moment w swoich telefonach – będzie co oglądać z rodzicami. Gdy wychodziliśmy z bazyliki z wieży kościoła mariackiego można było usłyszeć najsłynniejszy polski hejnał – hejnał z wieży mariackiej.

            A potem nie wiadomo, co było ciekawsze – czy oblegany przez turystów pomnik Adama Mickiewicza, dostojne Sukiennice czy prześlicznej urody kamieniczki, okalające największy w Europie rynek. Dzięki pani przewodnik uczniowie poznali nieco barwne zwyczaje średniowiecznego miasta.

            Z rynku trasa spaceru wiodła ulicą Floriańską do słynnej Bramy Floriańskiej, z najlepiej zachowanym fragmentem murów miejskich. Po drodze widzieliśmy dom mistrza pędzla, autora najważniejszych polskich obrazów historycznych – Jana Matejki. A za Bramą Floriańską czekał już trochę „młodszy” Kraków: pomnik grunwaldzki odsłonięty w 1910 i wspaniały Teatr im. Słowackiego. I wszystkie te miejsca zobaczyliśmy w ciągu dwóch godzin – nie dziwi więc, że wszyscy czekali na odpoczynek.

            Ten zaś nastąpił w krakowskim aqua-parku. Większość uczestników zapomniała o zmęczeniu. Przecież czekały na nas nie tylko baseny pływackie czy jacuzzi, ale także rzekomo najdłuższe w kraju zjeżdżalnie. Nie wiadomo kiedy minął przewidziany w planie wycieczki czas pobytu na basenie.

            Po zakwaterowaniu w hotelu „Nawojka” wieczorną atrakcją był spacer po Starym Mieście, w czasie którego odwiedziliśmy jarmark bożonarodzeniowy na Rynku Głównym.

            Dzień drugi to poznanie „serca Polski”, czyli wzgórza wawelskiego. Uczniowie podziwiali katedrę – miejsce koronacji polskich królów, mogli także wejść na jedną z wież katedry i dotknąć Dzwon Zygmunta, bijący od XVI wieku. Zadumę zwiedzających wzbudziły podziemia katedry; nie tylko „kryta wieszczów”, kryjąca szczątki Mickiewicza i Słowackiego, ale i grobowce polskich królów. Ciekawość budziły także grobowce Józefa Piłsudskiego oraz Lecha i Marii Kaczyńskich.

            A jak wyglądało pierwotnie wawelskie wzgórze mogliśmy zobaczyć na wystawie „Wawel Zaginiony”, zaś korony grobowe naszych władców w Muzeum Katedralnym.

            Popołudnie drugiego dnia wycieczki wycieczkowicze spędzili w Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego, mieszczące się w najstarszym zachowanym budynku uczelni, Collegium Maius. Zgromadzone tam eksponaty pamiętają czasy Mikołaja Kopernika, studenta z XVI wieku. W salach profesorskich mogliśmy zobaczyć portrety rektorów  i najważniejszych absolwentów najstarszej polskiej uczelni, m.in. króla Jana Sobieskiego czy Karola Wojtyły, papieża Jana Pawła II. Szkoda tylko, że jeden z najważniejszych współczesnych eksponatów, oryginalna statuetka filmowej nagrody Oskara (prawdziwa!), ofiarowana przez reżysera Andrzeja Wajdę, znajduję się akurat na czasowym wypożyczeniu poza Kraków

                 Końcowy akcent wyjazdu do Krakowa to zwiedzanie Kopca Kościuszki i znajdującego się na nim muzeum naszego bohatera. Widok z kopca był imponujący: nie tylko całe miasto i przepływająca przez nie rzeka Wisłą; dzięki przejrzystemu powietrzu ( słynny krakowski „smog” gdzieś się akurat schował) na horyzoncie łatwo dostrzegliśmy Tatry i Beskidy.

            Intensywny program wycieczki okazał się atrakcyjny dla uczniów; wiadomo, spędzanie czasu wśród kolegów i koleżanek to również zaleta wycieczek szkolnych. A po powrocie do szkoły dziewczęta i chłopcy od razu zadawali pytanie: „ A możemy jechać na koleją wycieczkę na wiosnę?”

Krzysztof Ciach

Skip to content